Wywiad z Panią ze świetlicy… czerwiec 2013

z1Tym razem prezentujemy wywiad

z Panią ze świetlicy

Małgorzatą Kenig-Majger.

Redaktor: Czy już w dzieciństwie chciała Pani pracować z dziećmi?
Nauczyciel: Tak od najmłodszych lat moim marzeniem była praca z dziećmi, młodzieżą no i się udało. Utwierdziłam się w tym przekonaniu podczas praktyk w jednej ze szkół, gdzie pracowała moja starsza siostra.

R: Jak godzi Pani pracę z wychowaniem dziecka?
N: Staram się być zarówno dobrym pedagogiem, jak i matką. Choć czasem przydałoby się, aby doba miała 48 godzin. Bardzo cenię sobie czas spędzony z w szkole jak i z rodziną.

R: Jakie są dla Pani najważniejsze wartości w życiu?
N: Według mnie: rodzina, zdrowie, przyjaźń, wolność- która daje swobodę oddychania i cieszenia się każdym momentem należą do najważniejszych wartości w życiu.

R: Jako wychowawca świetlicy jaką szkołę lub profil musiała Pani zdać by móc być na tym stanowisku?
N: Ukończyłam Pedagogikę opiekuńczo-wychowawczą, oraz doradztwo zawodowe i personalne.

R: Czy ma Pani tutaj „jakąś przyjaciółkę od serca”?
N: „Przyjaciółka od serca” – mam przyjaciółkę od najmłodszych lat -(znamy się ponad 25 lat). Natomiast w szkole poznałam wielu cudownych ludzi, których bardzo lubię, cenię i szanuję.

R: Jak wyglądałby Pani wymarzony dzień w życiu?
N: Hmm. Mój wymarzony dzień to taki, w którym spełniły by się wszystkie moje marzenia.

R: Czy wprowadziłaby Pani coś w życie szkoły?
N: Wprowadziłabym zajęcia z doradztwa zawodowego, aby nasza młodzież była bardziej świadoma wyboru dalszego kierunku kształcenia, wyboru szkoły.

R: Dziękujemy za wywiad!

Wywiad opracowala Dominika Woszczyna z klasy 3b.

 

Komentowanie wyłączone.