Wywiad z Julią Wycisk… grudzień 2013

1481380_520102461422110_913077721_n (1)Wywiad z Julią Wycisk z klasy IIIs

Redaktor: Skąd Twoje zainteresowanie piłką nożną?
Julia: Od małego wychodziłam na dwór z siostrą i grałyśmy razem z kolegami z podwórka. Później poszłam na swój pierwszy trening z Markiem w pierwszej klasie podstawówki. Spodobało mi się to. Zaczęłam chodzić do klasy sportowej i coraz bardziej się angażować. Jeszcze wtedy traktowałam piłkę jako zabawę, jednak z czasem przerodziło się to w coś większego.

Redaktor: Kiedy postanowiłaś rozpocząć profesjonalne treningi?

Julia: Nie pamiętam dokładnie momentu. Myślę, że przyszło to z czasem. Codzienne treningi wiele mnie kosztowały. Takim przełomowym momentem było dostanie pierwszego powołania do Kadry Polski. Było to w 2010 r. z rocznikiem 96.

Redaktor: Trenowanie piłki to spore poświęcenia, nie miałaś nigdy chwil  zwątpienia?

Julia: Bardzo dużo mnie to kosztuje. Prowadzę całkiem inny tryb życia niż moi rówieśnicy. Miewałam chwile zwątpienia, braki formy itp. jednak zawsze szybko brałam się w garść, pomagała mi w tym rodzina i przyjaciele.

Redaktor:  Na jakiej pozycji grasz obecnie?

Julia: W Kadrze Polski na obronie. W klubie jest to defensywny pomocnik.

Redaktor: Jaki sukces uważasz za najważniejszy w swojej dotychczasowej przygodzie z piłką?

Julia: Z pewnością udział w Mistrzostwach Europy i pierwszy skład w reprezentacji, wygranie turnieju Orlika, Mistrzostwo i Wicemistrzostwa Polski z Kadrą Śląska. Każda wygrana cieszy i czegoś uczy.

Redaktor:  Grasz w kadrze Śląska i Polski? Czy to dla Ciebie spore wyróżnienie?

Julia: Jest to dla mnie bardzo duże wyróżnienie. W kadrze Śląska jestem kapitanem i staram się z tej funkcji wywiązać jak najlepiej. Gra z orzełkiem na piersi to coś wspaniałego, wielka duma. Naprawdę czymś niesamowitym jest śpiewanie hymnu narodowego przed meczem. Pamiętam mecz w Irlandii, gdzie na stadion przyszła grupa polskich  kibiców  i było ich nawet więcej niż miejscowych.  Było to zaskakujące i naprawdę motywujące.

Redaktor:  Jak siebie oceniasz? Co jest Twoją mocną stroną? Nad czym musisz jeszcze popracować?

Julia: Nie lubię siebie oceniać, wolę kiedy robi to ktoś inny i mogę z tego wyciągnąć wnioski. Kończę dopiero gimnazjum i jeszcze wiele przede mną, wiem, że muszę na każdym treningu dawać z siebie wszystko, żeby cały czas doskonalić swoją grę.

Redaktor: Kto jest Twoim piłkarskim autorytetem i na kim się wzorujesz?

Julia: Nie mam jakiegoś wielkiego autorytetu na którym bym się wzorowała. Lubię grę kilku piłkarek z USA (Alex Morgan, Abby Wambach czy Hope Solo) oraz jedną z Brazylii (Marta da Silva).

Redaktor:  Ulubiony klub i piłkarz?

Julia: Gram w Zabrzu więc nie ma innej opcji – Górnik Zabrze. Mam nadzieję, że po zmianie trenera ich gra nie straci na jakości.

Redaktor:  Jak rodzina podchodzi do Twojej pasji? Wspiera Cię?

Julia: Rodzina bardzo mocno mnie wspiera. Jest prawie na każdym meczu, moi najbliżsi interesują się piłką kobiecą, starają się mi pomagać w trudnych chwilach. To bardzo ważne dla mnie jako dla nastolatki i zawodniczki.

Redaktor: A jak oceniasz poziom polskiej piłki nożnej?

Julia: Niestety nie jest ona dobrze rozwinięta. Jest mało rozreklamowana. Miałam nadzieję, że po zdobyciu Mistrzostwa Europy się to zmieni, jednak na to potrzebny jest czas. Na razie bardzo odstajemy od krajów zachodnich np. Niemiec, gdzie na meczu kobiet jest pełen stadion. Mam nadzieję, że w Polsce się to zmieni, a szczególne stereotyp, że baby nie potrafią grać:)

Redaktor:  Szkoła, treningi? Jak sobie radzisz, żeby to wszystko pogodzić?

Julia: Na pewno jest ciężko, mam bardzo mało czasu dla siebie ale daję radę. Muszę sobie inaczej organizować czas niż moi rówieśnicy, mam mniej czasu na naukę, czy pomoc w domu, ale jestem już tego nauczona, przyzwyczaiłam się i daję radę.

Redaktor:  Czasu wolnego masz pewnie nie za wiele. Jak go wykorzystujesz?

Julia: Staram się go spędzać z rodziną lub przyjaciółmi, czasem poczytać książki, wyjść do kina – po prostu odpocząć i zrelaksować się.

Redaktor:  Czy masz jakieś poza piłkarskie pasje?

Julia: Lubię szperać w komputerach, czytać książki i słuchać muzyki.

 Dziękuję za rozmowę, i trzymam kciuki!

                                                        Opracowała  Ola Pietryczuk z klasy IIa

Komentowanie wyłączone.