Sport to zdrowie… listopad 2014

 Klasa I ds.

W październiku nasi najmłodsi gracze reprezentujący barwy Górnika, czyli chłopcy z klasy I ds rozegrali 7 meczy ligowych, w których pokazali co potrafią. Gratulujemy!!! 

m29

8 kolejka. GÓRNIK ZABRZE 2:2 RAKÓW CZĘSTOCHOWA:

Od początku spotkania przeważaliśmy, w 12 minucie bramkę zdobył Marko Zawada po ładnej zespołowej akcji. Raków nie stworzył sobie żadnej okazji, w 25 minucie na 2:0 podwyższył Paweł Jeżewski. Po tej bramce rozluźniliśmy się i straciliśmy dwie bramki po błędach w obronie. W przeciągu 5 minut z wyniku 2:0 zrobiło się 2:2. Mieliśmy o czym myśleć. W drugiej połowie po strzale Pawła Lechkiego piłka otarła się o poprzeczkę, ale nic w tym spotkaniu się już nie wydarzyło.

m26

9 kolejka. PIAST GLIWICE 0:3 GÓRNIK ZABRZE:

Po kontuzji wracał nasz najskuteczniejszy strzelec Łukasz Zjawiński, mecz rozpoczął jednak na ławce rezerwowych, bo nie był przygotowany na pełne 70 minut. W pierwszej połowie stworzyliśmy sobie kilka dobrych sytuacji, ale nie zdobyliśmy bramki. Od początku drugiej połowy na boisku mogliśmy oglądać Łukasza. Już w pierwszej akcji został faulowany,  a rzut wolny wykorzystał strzałem w okienko bramki. Później Zjawiński miał dwie sytuacje sam na sam,  obydwie wykorzystał i skompletował hat-tricka klasycznego. Mecz zakończył się wynikiem 3:0

10 kolejka. GÓRNIK ZABRZE 1:0 RUCH CHORZÓW:

Od początku spotkania dawaliśmy z siebie wszystko. W  9 minucie Łukasz Zjawiński dał się sfaulować w polu karnym, jednak karnego nie wykorzystał Kacper Kubik. Do końca połowy nic się nie wydarzyło. Druga połowa była nudna, ani jedna,  ani druga drużyna nie miała stuprocentowych sytuacji. W ostatniej akcji meczu z rzutu rożnego na krótki słupek dośrodkował Oskar Skrzyniarz,  a bramkarza Niebieskich pokonał Łukasz Zjawiński.

m27

11 kolejka. ROW RYBNIK 0:1 GÓRNIK ZABRZE:

ROW Rybnik przed tym meczem był w trudnej sytuacji, ponieważ znajdował się na pozycji spadkowej.  Gracze z Rybnika, mieli swoje sytuacje, których jednak nie wykorzystali. W 60 minucie Oskar Skrzyniarz zdecydował się na uderzenie zza pola karnego, strzał niby łatwy dla bramkarza, ale fakt, że piłka była śliska zadecydował o tym, że bramkarz ROW-u wypuścił ją tak pechowo,  że wpadła do bramki I zadecydowała o zwycięstwie.

12 kolejka.  GÓRNIK ZABRZE 1:0 PODBESKIDZIE B-B:

Od pierwszego gwizdka sędziego bardzo mocno naciskaliśmy na bramkę Podbeskidzia, w 6 minucie sędzia nie podyktował ewidentnego karnego po faulu na Kacprze Kubiku. W 26 minucie ładną dwójkową akcją Łukasz Zjawiński-Marko Zawada wykończył ten drugi pewnym strzałem na dalszy słupek. Jeszcze w pierwszej połowie na 2:0 mógł podwyższyć Zjawiński,  jednak nie wykorzystał swojej szansy. W drugiej połowie nastawieni byliśmy na to, że nie stracić bramki, ale to nie znaczyło, że będziemy się tylko bronić. Jednak ani nam, ani naszym rywalom  bramki nie udało się strzelić i mecz zakończył się wynikiem 1:0.

13 kolejka. GÓRNIK ZABRZE 6:0 ISKRA PSZCZYNA:

Chcieliśmy bardzo wygrać z Iskrą po ostatniej porażce u nich 2:1. Od początku atakowaliśmy, w 5 minucie bramkę zdobył grający przeciwko swojemu byłemu klubowi Łukasz Zjawiński, w 11 minucie na 2:0 podwyższył Kacper Kubik, jeszcze pod koniec pierwszej połowy na 3:0 strzałem zza pola karnego popisał się Przemysław Figna. W drugiej połowie na boisku pojawił się Paweł Lechki,  który trafił hat-tricka, strzelając pierwszą bramkę lobem z prawej nogi, drugą lewą nogą, a trzecią z główki. Mecz zakończył się wynikiem 6:0.

14 kolejka. SKRA CZĘSTOCHOWA 1:0 GÓRNIK ZABRZE:

W pierwszej akcji meczu po płaskim dośrodkowaniu z lewej strony boiska Kacpra Kubika minimalnie chybił Marko Zawada, Skra nie stworzyła sobie sytuacji, my cały czas atakowaliśmy, jednak po błędzie w obronie rywal strzelił bramkę, oddając jedyny strzał w tej połowie, drugą  zaczynaliśmy o jednego zawodnika mniej, ponieważ Kacper Kubik został ukarany 10 minutami karnymi. 2 minuty w drugiej połowie graliśmy o dwóch zawodników mniej, bo 3 minuty kary otrzymał Daniel Woźnicki, który  później otrzymał jeszcze jedną karę od razu po tym jak zameldował się na boisku. Od 55 minuty graliśmy jednego zawodnika więcej, ponieważ gdy Kacper Kubik wychodził sam na sam z bramkarzem Skry zawodnik rywali sfaulował go i wyleciał zboiska, jednak bramki nie udało się strzelić, choć były ku temu sytuacje.

m28

 Opracował Kacper Kubik, klasa I Ds.

źródło zdjęć: gornikzabrze.pl

Komentowanie wyłączone.